Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką Prywatności

Strona Główna Cpn - chlamydioza.pl
Forum dla osób zainfekowanych Chlamydia pneumoniae i mykoplasmami,
leczących się lub planujących rozpoczęcie leczenia
kombinowanym protokołem antybiotykowym (CAP).


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
reakcja po cipronex
Autor Wiadomość
remo
Forumowicz


Dołączył: 19 Lip 2015
Posty: 34
Wysłany: Nie 19 Lip, 2015   reakcja po cipronex

Witam
Chcialbym zapytać o dolegliwosci jakie mam po leku cipronex.Zacznę od tego że przez okołorok czasu miałem problemy z wypryskami na twarzy.Dostałem wtedy antybiotyk doksycyline w małej dawce na 3 miesiące.Po tym czasie zaczęły mi się problemy jakby z odpornością.Nocne poty, biały język ,ataki lęku i paniki trudno ginące się rany,problemy z gardłem i zatokami,czeste grzybice.Zrobiłem więc sobie szereg badań krew,mocz,nawet test na hiv.Wszystko wyszło ok.Problemy skórne niestety cały czas się nasilaly .Często miałem również jakby poparzenia pod nosem.Coś jak opryszczka.Do tego pryszcze szczególnie na głowie i karku.Zrobiłem więc sobie wykaz z gardła i wyszła chlamydia.Lekarz przepisał mi cipronex w dawce 250 mg dziennie przez 10 dni.Pod koniec brania dostałem uszkodzenia kolana i miałem przez 3 dni problemy ze snem które przeszły.Niestety na skórę nie pomogło i zaczolem w porozumieniu z moim lekarzem autohemoterapie.Dostawalem co drugi dzień zastrzyki z krwi pobranej z żyły.Co prawda nie wierzzylem że może coś takiego pomoc,ale nie miałem innego pomysłu.Mu mojemu zaskoczeniu zastrzyki okazały się rewelacja.Już po pierwszym spałem jak aniołek 12 godzin,gdzie normalnie przesypialem ledwo 6 i się budzilem.Do tego po 2 tygodniach nie miałem nawet JEDNEJ KROSTKI.Buzia czysciutka .Niestety musiałem przerwać ponieważ zaczęły się problemy z bólami palacymi w kroczu.Lekarz po zrobieniu Usg stwierdził że to zapalenie prostaty i przepisał mi znowu cipronex.Po 8 dniach brania zaczęły się u mnie problemy z zaśnięciem i co gorsza straszna mgła umysłowa .Nie mogę na niczym się skupić myśli mi uciekają obraz mam nieostry,czuje się cały czas pobudzony jakbym był po kilku drinkach.Do tego zauważyłem że mam jakby słabsze czucie w nogach i slinotok.Dodam że urolog robił mi wykaz z cewki i odbytu i wyszła chlamydia.Od 4 dni biorę doksycykline,ale objawy nie ustępująChciałem się zapytać czy miał może ktoś takie dolegliwości po cipronexie i czy to przejdzie.Nie wiem co robić .Boję się ze ten lek uszkodził mi coś w mózgu i teraz cały czas tak będzie.
 
 
CPNKamil
Expert-forumowicz


Dołączył: 24 Sie 2013
Posty: 325
Wysłany: Wto 21 Lip, 2015   

Witaj na forum. Wszystko wskazuje na to ze chlamydia byla w organizmie a po podaniu antybiotyków coś sie ruszyło. Jaka chlamydia Ci wyszla w badaniach ( wymaz)?? Bóle krocza po antybiotyku ewidentnie masz coś tam. Moja historia podobnie jest pisana. Wszyscy mamy wspólny wątek. Ja po Cipronexie w miesiecznej kuracji schudłam 10 kg i nie mialem siły chodzić po schodach. Poczytaj wiecej na forum. Znajdz dobrego lekarza. Jak wyszla Ci chlama w wymazie to pewnie antybiogram masz do tego i widac na co jest bakteria wrażliwa. W mózgu to mogła jedynie chlama siedzieć a po podaniu antybiotyku dostala po dupie i mozesz mieć różne objawy neurologiczne. Organizm sie przestawi. Z czasem. Tak uwazam jesli chodzi o mnie. Jeszcze raz czytaj i pytaj w razie wątpliwości
 
 
remo
Forumowicz


Dołączył: 19 Lip 2015
Posty: 34
Wysłany: Sro 22 Lip, 2015   

Nie wiem jaka chlamydia mi wyszla.Wiem ze byla wrazliwa na cipronex ,doxy i jeszcze jakies.Wczoraj przerwał em brać doxy.Ta mgła umysłowa jest nie do zniesienia.Zobaczę czy po odstawieniu coś się poprawi.Nie mogę normalnie funkcjonować .Zaczęło się to podczas brania cipronex.Może to reakcja organizmu na zatrucie antybiotykiem.Za tydzień wraca z urlopu mój rodzinny to zapytam jaką to chlamydia.Jak objawy neurologiczne nie przejdą to zastanawiam się czy nie zacząć od nowa autohemoterapie i pociągnąć z pól roku.Jak narazie to zauważyłem że to najlepiej na mnie działało .Strasznie podnosi to odporność Ale trzeba stosować min 3 miesiące.Ja wytrzymałem 2 tygodnie.Przesttraszylem się tego mocnego bólu w kroczu.Rodzinny mówił żebym nie przerywal terapii bo organizm zwalcza bakterie i dlatego wystąpił taki silny stan zapalny i ze jak organizm już ją zwalczy to stan zapalny sam minie.Mówił też ze najwidoczniej w prostacie jest źródło zakażenia.Jak się teraz zastanowię to musiałem mieć tą bakterie od dawna już w mózgu bo zawsze spałem max 6 godz ,a po zastrzykach dziwnie mogłem przespać 12 i budzilem się wyspany.Chciałbym się zapytać czy może ktoś prubowal zwalczyć ją już ta terapia i jakie były tego skutki.Myślę że to jest lepsze od antybiotyku bo organizm zwalcza naraz wszystkie patogeny nie tylko wrażliwe na jakiś konkretny antybiotyk.Tak naprawdę nikt z nas nie wie co konkretnie jest przyczyną naszych dolegliwości.Chciałbym się jeszcze zapytać czy tez mieliście taką mgłę i czy to kiedyś przejdzie.Jestem załamany.
 
 
CPNKamil
Expert-forumowicz


Dołączył: 24 Sie 2013
Posty: 325
Wysłany: Sro 22 Lip, 2015   

A napisz mi gdzie robiles te zabiegi i jak to sie nazywa dokładnie. Mgła umysłowa zejdzie w końcu. Po czasie ale nie potrafie Ci napisac kiedy czy to bedzie za miesiąc czy sześć. Kwestia idywidualna i zależy też jak bardzo masz namieszane w organizmie.
 
 
remo
Forumowicz


Dołączył: 19 Lip 2015
Posty: 34
Wysłany: Sro 22 Lip, 2015   

To się nazywa autohemoterapia.Mi zaproponował to mój rodzinny.Podobno wielu ludziom pomaga jak antybiotyki zawodzą.Poczytaj sobie o tym w necie.Lekarze nie chętnie to stosują.Bardzo popularne to było w latach 60.Później koncerny farmaceutyczne wyparły ta meto"dę bo pacjent nie musiał żadnych leków kupować.Potrzebna jest tylko do tego strzykawka i pielęgniarka.Podobno zwiększa to poziom leukocytów i maktofagow czterokrotnie w organizmie.Zasada jest prostaPo wstrzyknieciu krwi organizm mobilizuje siły przeciwko obcej substancji która dostała się do organizmu.Po czym orientuje się ze to własna krew,a naprodukowane przzeciwciala wykorzystuje do zwalczania innych patogenow.Zwiększona ilośc lekocytow można łatwo sprawdzic w badaniu krwi.Na mnie naprawdę działało.Ja mieszkam w Niemczech i tu miałem to robione.Wiem że w polsce też są lekarze którzy to stosują,ale niestety niewiem gdzie.Ważne żeby zastrzyki były robione w odstępach nie większych niż tydzień bo poziom przeciwciał wraca do poczatkowej wartości po 5 dniach od zastrzyku.
 
 
dodan
Super Expert- forumowicz



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 1923
Wysłany: Sro 29 Lip, 2015   

Brzmi to dość intrygująco, ciekawe czy w Polsce można sobie to zrobić. Remo i jak wróciłeś do autohemoterapii czy łykasz cipronex?
_________________
Cpn IgG aż 144, a IgA też dodatnie. Mpn IgG 34,4. Bartonella pozytywna.
BB -Elisa-WB -ujemna -KKI-dodatnie w IgG, babeszjoza negatywna, anaplazmoza negatywna, toksokaroza ujemna.

Teraz tylko zioła i....dieta.
 
 
Ada70
Expert



Dołączył: 20 Lis 2013
Posty: 1045
Wysłany: Sro 29 Lip, 2015   

dodan napisał/a:
Brzmi to dość intrygująco, ciekawe czy w Polsce można sobie to zrobić.



Można, ale tylko prywatnie.
_________________
Leczenie ILADS z przerwami od 28 stycznia 2014 r.

"Chwilami życie bywa znośne" W. Szymborska
 
 
dodan
Super Expert- forumowicz



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 1923
Wysłany: Sro 29 Lip, 2015   

Ada znasz jakiś namiar i cennik?
_________________
Cpn IgG aż 144, a IgA też dodatnie. Mpn IgG 34,4. Bartonella pozytywna.
BB -Elisa-WB -ujemna -KKI-dodatnie w IgG, babeszjoza negatywna, anaplazmoza negatywna, toksokaroza ujemna.

Teraz tylko zioła i....dieta.
 
 
Ada70
Expert



Dołączył: 20 Lis 2013
Posty: 1045
Wysłany: Sro 29 Lip, 2015   

Aktualnych cen niestety nie znam. Wygoogluj sobie, trochę ludzi z W-wy się ogłasza. Stosują te zabiegi, najczęściej przy leczeniu trądziku. Trzeba wziąć serię 10-15 zastrzyków w pośladek (krew mieszają chyba z witaminą C w ampułkach). Też mnie zaciekawiła ta metoda. Jak się zdecydujesz, to daj znać o efektach ;)
_________________
Leczenie ILADS z przerwami od 28 stycznia 2014 r.

"Chwilami życie bywa znośne" W. Szymborska
 
 
remo
Forumowicz


Dołączył: 19 Lip 2015
Posty: 34
Wysłany: Sob 01 Sie, 2015   

Cipronex przerwał em.W poniedziałek wraca z urlopu mój rodzinny.Będę mógł zacząć autohemoterapie.Największym teraz moim problemem jest mgła umysłowa.Byłem u neurologa bo nie mogę funkcjonować.Czuje się jak upośledzony.Myśli mi uciekają.Nie rozumiem nawet dobrze filmu jak oglądam.Neurolog zrobił mi badania i powiedział że wszystko jest ok.Stwierdził depresję i przepisał mi antydepresant.Wziąłem jedna tabletkę i strasznie mnie bolała po nim głowa,czułem się jeszcze bardziej oszolomiony.W poniedziałek mam znowu u niego termin.Nie wiem co robić.Nie chcę brać żadnych leków.Wszystko zaczęło się po cipronexie.To już prawie 2 tygodnie a nic się nie zmienia.Może ktoś z was miał takie oszolomienie po tym leku i mógłby mi doradzić co robić żeby ustapilo.Mam już myśli samobójcze .
 
 
tomx27
Expert-forumowicz


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 352
Wysłany: Pon 19 Paź, 2015   

Prosze niech mi ktoś powie po jakim czasie od odstawienia antybiotyku ta mgła umysłowa przechodzi. Ta mgła jest w 100% od cipronexu bo czytalem na polskim innym foruum i na zagranicznym o tej mgle po cipronexie. Ja mam tą mgłe jużtydzień. Po kazdej dawce leku robilem sie oszolomiony ale po 4 godzinach przechodzilo. Pierwszy dzien jak nie bralem cipro bylo super a potem od rana do wieczora ta mgła czy zmroczenie mimo ze nie biore juz nic od tygodnia. Kiedy wam to przeszlo. Pomocy. Mnie to zamroczenie doprowadza do silnego zdenerwowania i niepokoju bo jestem zdezorientowany. Ta mgla u mnie jest bardzo silna. ja mialem operacje mozgu wiec teraz latwo zgonic na operacje ale ja suie tak nie czulem przed antybiotykiem a są ludzie jak wy co nie mieli operacji a tez mają tą straszną mgłę. One przejdzie tylko kiedy? czy ktoświe? albo co robic , co braćżeby przeyspieszyc ten proces. Czuje siue jakby mnie ktos psychotropami jakimis nafaszerowal ale mija tydzien i nic a nic nie ustępuje nawet odrobinke:(
 
 
tomx27
Expert-forumowicz


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 352
Wysłany: Pon 19 Paź, 2015   

W dodatku cale dnie mam ciśnienie ok 160/95 a wczesniej mialem 130/80, fakt bardzo sie denerwuje nawet jakby lęki mam ale to dlatego ze jestem zdezorientowany i zagubiony oszolomiony albo jakbym spał na jawie i taka ta mgła jest. Ona na 100% minie, tylko kiedy. Czy to zatrucie lekiem ? bo mam nadzieje ze nie uszkodzilo mozgu. To gorsze niz upranie mózgu psychotropami bo tydzien minął a ja nadal odużony jestem. Ale musimy sie trzymac tylko dlaczego nic w ulotce nie pisze o tej mgle i kiedy minie. Jezu to straszne:)
 
 
tomx27
Expert-forumowicz


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 352
Wysłany: Sro 21 Paź, 2015   

Wysokie ciśnienie, które pojawiło sie wraz ze zdenerwowaniem po zakończonej antybiotykoterapii już się unormowało / po 5 dniach. Moze z nerwów takie miałem ale nie umiem powiedziec dlaczego bylem zdenerwowany. Ten antybiotyk tak sprawił. Brałem go chyba z 10 dni. Teraz znowu mam 130/80 czyli prawidłowe. Dziś spałem 10 godzin w nocy (dwa razy sie budzilem i zasnąłem po chwili) Czyli spalem dość długo. Ten antybiotyk chyba mnie pobudzal bo spalem jak go bralem po max 6 godzin na dobe. Ostatnio sie budzilem i chcialem jeszcze zasnąć ale nie moglem i czulem zdenerwowanie w calym organizmie zaraz po obudzeniu będąc jeszcze spiący i cały dzień tak było. Czasem po dawce antybiotyku będąc zamroczony czułem troche niepokój, gdyż czułem się zagubiony. Mam silne problemy z pamięcią krótkotrwałą. Miałęm sraczke kilka dni.
 
 
Zazul
_



Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 2657
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015   

Fluorochinolony moga ak działac na ukl nerwowy jak opisujesz - pobudzajaco. Ja tak funkcjonowałam przez poł roku na Tavanicu. Szkoda ze tak krótko masz cipronex z doxy to b dobry protokół.

pozdr
zaz
_________________
Dod testy na mykoplasma pn i bartonella, i bb plus reakcja na NAC leczenie antybiotykami od 01.2007 do 2013 wrzesien.
Ogolnie znaczna poprawa. Obecnie walka z grzybem.
------------------------------------------------------
Kto wolno chodzi – szybciej przychodzi, kto drogę skraca- czasem nie wraca -Józef Oppenheim
 
 
tomx27
Expert-forumowicz


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 352
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015   

Fluorochinolony są antagonistami receptorów GABA oraz adenozynowych. Antagonistą adenozyny jest np. kofeina. Antagonizowanie adenozyny daje efekt pobudzenia podobny jak po wypiciu kawy. Podobnie jest z GABA. GABA działa uspokajająco na układ nerwowy a blokowanie tego neuriprzekaźnika gaba/antagonizowanie moze wywolywać pobudzenie a nawet drgawki. Stąd też fluorochinolony mogą wywoływać również lęki i niepokój. Krótko mówiąc działają w pewnym sensie odwrotnie niż Relanium. Relanium jako benzodiazepina oddziałuje na GABA wzmacniając dziiałanie hamujące gaba na mózg. Ciężko mi pisać z zamglonym mózgiem bo nie pamiętam o czym przed chwilą pomyślałem aby napisać. Ale mam nadzieje ze ktoś kto będzie to czytał zrozumie co miałem na myśli tzn. jak działają fluorochinolony na mózg. Nie wiem tylko dlaczego tworzy się ta mgła umysłowa - co takiego stało sięw układzie nerwowym żę odczuwa się tą mgłę. Może jakieś receptory w mózgu stały się mało wrażliwe i trzeba czasu aż znów się uwrażlowią. Bo antybiotyk napewno się już wypłukał z organizmu. Chyba że jakieś metabolity ciprofloksacyny nadal "siedzą" w mózgu i się całkowicie nie wypłukały z organizmu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group