Cpn - chlamydioza.pl
Forum dla osób zainfekowanych Chlamydia pneumoniae i mykoplasmami,
leczących się lub planujących rozpoczęcie leczenia
kombinowanym protokołem antybiotykowym (CAP).

MOJA HISTORIA - CPN,BB i moze cos jeszcze , to sie okaze

marlo - Czw 25 Cze, 2009
Temat postu: CPN,BB i moze cos jeszcze , to sie okaze
Witam wszystkich , mam 35 lat pochodze z pn wschodniej polski.
Trafilem tu szukajac problemow ze swoim zdrowiem . Chlamydie Pneumonia i Borelioze znalazlem u siebie sam , mam zle doswiadczenie z lekarzami ktorzy lecza tylko swoje choroby , nie jestem lekarzem no moze takim troszke innym nie lecze ludzi ;-)

Od jakiegos czasu kilka lat zauwazylem ze grypy w ciagu roku przechodze minimum 2-3 razy i bardzo dlugo trwaja , nie bralem tego do bani do poki w tym roku w styczniu mnie nie zlozylo.Serduszko zaczelo odmawiac posluszenstwa dostalem tachykardii podwyzszonego cisnienia , oczywiscie chorujac na przeziebienia grype okolo 3 mc .Puls przez 3 tyg min 100-120 serce budzilo w nocy. SOR zaliczony 2 razy nic nie znaleziono , po jakims czasie nefrologia , moze od nerek przeleczyli antybiotykami myslalem ze bedzie ok ale po 2 tyg znowu napad cisnienia. trafilem do laryngologa ktory mnie troszke przeleczyl ale oto w maju zalamanie zdrowia brak apetytu gwaltowne chudniecie i wyladowalem na wewnetrznym , kolonoskopia gastroskopia nie wykazala odchylen , jestem zdrowy ;-) Ale coz lekarze musza leczyc no to przosze leczymy na czapke ;-)
W trakcie pobytow w szpitalu duzo czytalem o swoich objawach i to co podpasowalo to :
chlamydia , kandydoza ( czesto leczony abx bylem bezoslonowo) no i bolerioza.
Badania serologiczne wykazaly : chlamydia pneumonia Igg 1-32 Iga 20 niby nie duzo lekarze twierdza ze przeszedlem juz chlamydie a ja sie pytam co mi do ch jest ze zle sie czuje ;-) , serologia borelioza : jestem seronegatywny czyli przewlekla , nie pamietam ani kleszcza ani rumienia > w miedzy czasie poczestowalem sie Lambliami , zakaznik metronidazol i tu zaczela sie jazda tylko czestomocz do 30 razy dziennie , myslalem ze sie wysikam caly . zakaznik nie wie co mi jest (w tym czasie nie mailem jeszcze + rt PCR na BB) chce do szpitala polozyc , mysle dziekuje . Trafilem na doktora P u ktorego sie lecze ktoremu zaufalem

moje objawy ktore mialem ktore mam pisze z glowy nie pamietam juz w jakiej kolejnosci pojawialy sie :
-Kolatania serca czestoskurcz _ co dziwne po klindamycynie 8 dnia mi sie ta jazda zaczela teraz wiem ze mialem mega herx ktory trwal 2 tygodnie , balem sie ze zejde z tego swiata
-rozmywajacy sie obraz nadwrazliwosc na swiatlo
-czeste przeziebienia
-pieczenie lzawienie oczu, mega fioletowe podkowy pod oczyma
-nadwrazliwosc na dzwieki i zapachy
-toczen
-sucha skora wysypki na nadgarstkach uczulenie na calym ciele pokrzywka
-scisk w uszach zwlaszcza w jednym jak przelykam sline trzask slychac, szum w glowie pisk
-wedrujace bole miesni i stawow
-bol ledzwi kregoslupa moze i nerek czasami zwalkajace z nog
-chrupiace stawy
-czeste zmeczenie
- depresja
-chrypka odchrzakiwanie sciekanie bialej sliny w noso gardle
-mdlosci chudniecie - 16 kg w 2,5 mc
-napady jedzenia przelewanie sie w brzuchu , henmoroidy
-tepy bol pod prawym zebrem
-uczucie nieobecnosci ,zapominanie co przed chwila bylo
-dretwienie w czasie snu po 3 palcow u rak
-marzniecie w dzien dloni i stop
-czestomocz
-rano ciezko wstac zmeczenie
WIele objawow juz nie mam zostalo :
-rozmyty obraz
-chrupkie stawy
-czasami czestomocz
-szpileczki od srodka
-bole ledzwi kregoslupa
- moze kilka innych na ktore przyzwyczailem sie i nie zwracam uwagi

dzieki forum bolerioza trafilem na doktora p ktory rowniez leczy chlamydie , na poczatek walka z grzybkiem flukonazol 2razy 100 przez mc -dziala tez na kretka , mialem lekkie herxy, nastepny miesiac nac 1200 rifampicyna 600 , do tego wit abcde, Q10, probiotyki rozne i w duzych ilosciach, wapn , b12,magnez , ochrona watroby,paraprotex,echinacea i jeszcze inne .
Herxy chyba sie zaczynaja jestem dopiero od poltorej tyg na nac i rif - oczy pieczenie kaszel chrypa potem o dziwo nos czysty jak nigdy , troche mozg zmulony , w tej chwili leci z nosa taka jak by gryupa nie wiem moze czyms sie poczestowalem moze wylazi ze mnie .
Nie wiem czy jestem powaznie chory czy mniej powaznie dlugie leczenie napewno przedemna mam zamiar i musze w tym wytrwac w konu swiat jest taki piekny a doceniac zaczalem dopiero jak zdrowie sie popsulo ;-)

Dziwi mnie tylko jak niektorzy niekoniecznie tu pisza ze po takim a takim abx zle sie czuja juz po jednej tabletce, wg mnie kazdy ma inny organizm i na kazdego ta sama dawka tego samego leku zadziala inaczej i dostanie innego herxa albo i nie dostanie

To co mi najbardziej utkwilo po wizycie u doktora P : 60% sukcesu w leczeniu ABX leki a 40% nastawienie pozytywne , jednak to prawda jak czlowiek sie nie zalamuje to szybciej mu to przechodzi , wiem odezwa sie ci ktorzy wiecej niz rok sie lecza i nie maja poprawy , choroba czasami potrafi puscic

dziekuje wszystkim za uwage , bede dzielil sie swoimi spostrzezeniami i w czym bede mogl to podziele sie swoim doswiadczeniem i wiedza

pozdrawiam

Lifeontheice - Pią 26 Cze, 2009

Az dziw bierze, ze miales tyle objawow a leczenie mialo byc na czapke. Sam sie przeanalizowales i dlatego jestes uratowany. Wiekszosc ludzi na tym forum tez bohatersko przebrnelo przez wielkie trudnosci zanim zaczelo zdrowiec. Witamy w naszym Klanie!
marlo - Pią 26 Cze, 2009

witam
chcialem tez dodac ze normalnie funkcjonuje dom praca odpoczynek relaks nie mysle o tym ze jestem chory , musze brnac do przodu .owszem czasami cos zaboli zakluje poskrzypi ale chyba tak jak wiekszosc z nas do pewnych symptomow przyzwyczailo sie.

Nie wiem ile czasu jestem chory , z racji wykonywanego zawodu - kontakt z ludzmi chlamydią musial mnie poczestowac jakis klient . do stycznia tego roku bylem raczej bezobjawowy z wyjatkiem corocznych gryp przechodzacych min 2 tyg. co do boleriozy brak zielonego pojecia kiedy zostalem zarazony.

ciesze sie ze wiem na co sie lecze , najgorsze jest gdy lekarze u ktorych bylem rozkladali rece albo ignorowali to co pacjent do nich mowi

mam rowniez osiagnieca , dzieki swojej chorobie kolega ktory ze mna pracuje przebadal sie i tez mu wyszla chlamydia pn i myko , nie ma zadnych obajawow (on tak twierdzi) ale ja widze jak od pol roku lekko pochrzakuje , ma zaczerwieniona skore taka jakby pokrzywka- zmusilem do leczenia , nie che by mnie zarazal , rowniez kolezanka ktora gasnie ma SM zrezyugnowana z zycia dzieki mojej namowie jest w trakcie badan na cpn i bb

pozdrawiam wszystkich i zycze sobie i wam wytrwalosci

marlo - Pią 26 Cze, 2009

do Lifeontheice
Zaczeto mnie leczyc na glowe poniewaz lekarze widzieli we mnie hipochondryka ktory ma depresje ( dziwne by nie miec jak ciagle bylo ze mna zle ) no i wymyslam sobie choroby. co przy wynikach w normie lub delikatnie przekroczonych granicach wg nich jestem zdrowy. dlatego lepiej bylo przepisac psychotropy a ty czlowieku sie mecz dalej ze swoimi wyimaginowanymi chorobami ;-)
Czasami mam odczucie ze jest sporo lekarzy leczacymi standardami sprzed 30 lat , jak zanioslem swemu rodzinnemu materialy na temat cpn i bb ( protokoly leczenia) to stwierdzil ze tak sie nie leczy .coz takie zycie ;-)

uruz2 - Pią 26 Cze, 2009

Marlo, większość z nas poznała gorzki smak ignorancji lekarzy a sporo, tak jak Ty, dzięki forum wie, że jest naprawdę chora i to nie na czapę. Też się leczę u doktora Piotra - u mnie nastąpiła znaczna poprawa ! Czego Ci serdecznie życzę, bo jesteś na początku i czasem bywa bardzo ciężko!

Pozdrawiam cieplutko!

marlo - Pią 26 Cze, 2009

Dziekuje za cieple slowa od osob ktore to samo przechodzily przechodza :thumleft:
babaelka - Pią 26 Cze, 2009

Witam!
Doktora masz bardzo dobrego.Lykasz abax.Nastawienia masz super pozytywne.Jestes na wlasciwej
drodze.Bywaja na niej doly, ale innej drogi do zdrowia nie ma.Czasem sa trudne momenty,ale wierz mi decyzje podjales sluszna.

Pozdrawiam

Lifeontheice - Sob 27 Cze, 2009

Jest wielu lekarzy, ktorzy nie lubia sie uczyc nowych rzeczy. Zawsze lepiej powiedziec, ze to pacjent jest glupi, niz postudiowac.Wielu pacjentow otumanionych przez leki uwierzylo, ze naprawde maja zwidy.
marlo - Czw 02 Lip, 2009

witam
chcialbym prosic o rade co do suplementow i inych dodatkow w czasie leczenia . ulozylem sobie schemat brania lekow.Wiem ze sa lekarzeze na forum moje pytanie dotyczy tego czy nie przesadzilem czy moze wrecz przeciwnie za malo czegos biore albo wogole czegos nie wlaczylem


ACC600 2 razy /dz, rifamp 600 tylko rano

Godzina

5 30--------RIFAMPICYNA 600

6 00--------noni 30ml ,echinacea 2 tbl,

7 00--------FLUCCOFAST 100,litozin 2 caps

8 00--------ACC 600,iskal 4caps,B kompleks 1,A+E 1,q10 60mg

9 00--------probiotyk 2 caps

11 00-------omega3-1caps,chrzastka 2caps,magnez neomagforte,paraprotex 2
tbl

13 00-------echinacea 2tbl,Bcompl,A+E 1,q10 30mg,b12 10ug

15 00-------chrzastka 1 caps,iskal 4caps,probiotyk 2 caps,

18 00-------q10 30mg,B compl,A+E 1,litozin 2 caps,ACC600 1tbl,esentiale
forte 1
paraprotex 2 tbl wit c1 g

20 00-------echinacea 2tbl,noni 30 ml,probiotyk optima 1 caps


probiotyki : fisioflor .optima biopropn9, zamiennie multilac , probacti by organizm nie przyzwyczail sie
ehinacea 3 tyg branie tydzien przerwy
pareaprotex zamiennie z candida clear co miesiac

prosze o wasze opinie
dziekuje

Lifeontheice - Czw 02 Lip, 2009

Jezeli Ci chodzi o moj uczony poglad to nie nalezy brac probiotykow w tym samym czasie co antybiotykow, dwie godziny pozniej, co juz robisz. Nie widze powodu zeby brac flukonazol, chyba, ze masz wyrazne objawy grzybicze (nalot na jezyku). Rifampicyna powinna byc brana na pusty zoladek 1-2 godzin przed jedzeniem, popita szklanka wody.

Tu jest lista suplementow, ktore polecamy.

http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=8

Nie znalazlam nigdzie informacji co to jest "iskal".

Sama nigdy nie musialam brac probiotykow. Jak czasem zapomnisz to nie rozpaczaj. Bralam wszystko na raz (antybiotyki i suplementy). Nie bylo przeciwskazan z moimi lekami.

marlo - Czw 02 Lip, 2009

witam i dziekuje za odpowiedz
flukonazol przepisal moj doktor prowadzacy bialy nalot na jezyku , grzybica ktora trwala ( czeste leczenie antybiotykami ) , pozatym flukonazol dziala na borelioze ktora jest , w niemczech niektorzy lekarze lecza nim a ja przy okazji grzybka zalatwiam po drodze ( mialem herxy po flukonazolu ale nie wiem czy od boleriozy czy od grzybicy )
Probiotyki staram sie brac min 2 godz po antybiotyku by mogly swobodnie dzialac , to juz gdzies czytalem by anty nie neutralizowal dobrych bakterii , Iskal to olej z rekina przy niedoborze wit d ktorej mam malo.
dziekuje ;-)

czyli lykam jak lykalem

marlo - Pon 06 Lip, 2009

Witam wszystkich
Moze nie te forum ale pochwale sie :wczoraj bylem na wsi troszke po sadzie pochodzilem pozrywalem tylko czeresni naginalem drzewo, oczywiscie rece lekko opalilem a dzis rano po 12 godzinach pojawil mi sie lekki rumien na bicepsie _ nie czulem zeby cokolwiek ugryzlo ani komar ani tym bardziej kleszcz ( jestem juz przewrazliwiony na punkcie ogladania swego ciala : pewnie juz jakas fobia)
Teraz moje pytanie wiem ze sa i tu chorzy na borelioze , czy moze byc tak ze na poczatku antybiotykoterapi i np pobudzeniem przez slonce moze wyskoczyc zalegly rumien ktorego nie pamietam bym kiedys mial i nie pamietam ukaszenia kleszcza > serce herxuje kolata skacze oprocz tego szpileczki pod skora od jakiegos miesiaca > chlamydie czuje ze bije bo nos mi sie odetkal jak nigdy oczy mniej pieka , i nie scieka w nosogardle
Dolaczam link do obrazu rumienia. ani nie swedzi ani nie boli lekkie zaczerwienienie ok 4 cm zaznaczylem mazakiem
Moze to jakis komar ugryzl? a ja jestyem tylko przewrazliwiony

http://rapidshare.com/fil...241111.jpg.html

http://rapidshare.com/fil..._02511.jpg.html

pozdrawiam

Zazul - Sro 08 Lip, 2009

moze wyjsc rumien wtórny w czasie leczenia , najlepiej obrysowac ( jak to zrobiles) i obserwowac.
marlo - Pią 10 Lip, 2009

witam , wlasnie tak robilem ;-) bo nie widzialem nie czulem by cos ugryzlo nic nie wyciagnalem

co do obserwowania to lipa bo zalapalem sie na gips obojczyk i te ramie z rumieniem .
ale nie zalamuje sie musi byc dobrze ;-)
pozdrawiam

marlo - Czw 20 Sie, 2009

Witam
To co po 3 miesiacach w leczeniu sie zmienilo: -
-odetkal sie nos brak za przeproszeniem smurgli , nie pamietam bym kiedykolwiek tak dobrze oddychal. wnioskuje ze min 1o lat zzerala mnie chlamydia
-jasniejszy umysl chce sie zyc minela depresja
-wrocil apetyt odzywiam sie normalnie (dieta antygrzybiczna)
- straszne bole palcow rak i to tych najmniejszych naprzemiennie raz jedna reka raz druga
- piekace oczy
-tak jak by zacinajace sie stawy musze rano sie rozruszac by zawiasy zaczely dzialac jak nalezy, chrupiace stawy kostki stop
-szpileczki w calym org pod skora
- okresowy bol woreczka zolciowego , tydzien cmi tydzien spokoj , czy podejrzewac kamyki ?
Chcialbym zrobic badanie okreslajace w jakiej kondycji jest system immunologiczny ( ogolnie odpornosc calego organizmu) czy ktos wie jak takie badanie sie nazywa bo panie w laboratorium chca na kazda chorobe robic . prosze o rade

uruz2 - Pią 21 Sie, 2009

Nie mogę poradzić badan, bo sama wyszłam z założenia, ze zrobię je dopiero wtedy, gdy proces leczenia będzie juz prawie zakończony. Ale także jestem nimi zainteresowana.

Kamyki są częstym powikłaniem chlamy ( zarówno te w pęcherzyku, jak i w przewodach moczowych), ale moze Cię pobolewac od leków. Zrób usg.

uruz2 - Pią 21 Sie, 2009

Marlo - mam ważne dla mnie pytanie! Dajesz radę z tyni co drugi dzień??? Nie masz powalających herxów????
marlo - Wto 25 Sie, 2009

witam

Tak daje rade z tyni co drugi dzien normalnie pracuje i zyje . owszem herxy sa ale takie raczej do ktorych juz sie przyzwyczailem i niekladace do lozka tj: szpileczki w calym ciele czasami zmolka lekka w glowie wieczorami pieczenie oczu no i oczywiscie bol malych stawow rak i szyii. Codziennie sie przemieszcza (bol) jednego dnia to drugiego co innego booli > tak wiec jestem przykladem majac chlamydie pn i bolerioze mozna leczac sie zyc
w miare normalnie .Od miesiaca co drugi dzien jade na tynidazol 1000 ,codziennie rifampicyna 600 acc1200 i jakos daje rade bez wiekszych herxow( na poczatku leczenia mialem mega herxa- grypa ).

Moje pytanie zwiazane z badaniem ogolnej odpornosci odnosilo sie do tego iz moj lekarz prowadzacy zaproponowal lek na wzmacnianie odpornosci THym UVOCal ( THYMOSTYMULINA )ale przed wzieciem chialbym sprawdzic ,w jakiej kondycji jest odpornosc.

pozdrawiam wszystkich

marlo - Wto 25 Sie, 2009

CO do kamykow to robilem kilka razy usg i nic nie bylo widac , pobolewa( nie jest to bol tylko takie uczucie jak bym czul ze "jest" woreczek ,ze go czuje , tak dziwnie tydzien cmi tydzien nic nie czuc > i napewno nie od lekow bo przed leczeniem rowniecz czulem lekkie cmienie pod prawym zebrem. Teraz mysle tak sobie ze jak mi w ledzwiach w kregoslupie pobolewalo to albo borelioza albo chlamydia siedzi(ala ) tak samo w watrobie w pecherzyku siedzi . No ale to moje gdybanie
marlo - Sob 07 Lis, 2009

Witam wszystkich ;-)
Dawno mnie nie bylo chce sie pochwalic jak moje leczenie idzie > lykam to co w stopce ostatnio dolaczyla doxycyklina po ktorej przez tydzien mega herx > w tej chwili uspokoilo sie co nie oznacza ze nic nie odczuwam , owszem jest lepiej antybiotyki dzialaja.

Mam pytanie do lifeontheice
Co w momencie grypy ,czy antybiotyki powinno sie odstawic, zmniejszyc dawke, pojscie do rodzinnego lekarza zaowocuje oczywiscie zdziwieniem jak sie pochwale jaka dawke abx w siebie laduje , jak szybko po grypie wracac do normalnego leczenia

dziekuje

Lifeontheice - Sob 07 Lis, 2009

Nigdy nie przestaje antybiotykow przy grypie, nawet odwrotnie, jak mnie cos bierze, a poczekam, bo bardzo wirusowo wyglada, zawsze musze pozniej je zaczac brac, bo laduje na ropnych zatokach.
marlo - Sob 07 Lis, 2009

dzieki za szybka odpowiedz
czyli najlepiej nie rezygnowac z abx w trakcie grypy ,leczymy sie dalej ;)

babaelka - Sob 07 Lis, 2009

Witam!

Marlo,napisz jak tam Twoj pecherzyk zolciowy.Masz objawy w tym temacie? .Ciekawam bardzo,poniewaz tez mialam tego typu dolegliwosci.Rowniez diagnozowalam w tym kierunku lacznie z Cholangio-MRi.I tu ciekawostka.Diagnoza byla niejednoznaczna tj jest piasek albo go nie ma.
U mnie ustapilo okolao 4 m-ca abax. Teraz mam lekki progres ale mysle ze mino cos dobija.

Pozdrawiam
Elka

marlo - Pon 09 Lis, 2009

witam babelka
no i cholera uspokoilo sie nie mam bolu w okolicy watroby ;-) czasami zaboli ale to jest bol np z przejedzenia, mysle ze tak jak u niektorych tak i u mnie cos siedzialo i abx powolutku wytlukly ;)

babaelka - Pon 09 Lis, 2009

Witam!
Wiesz Marlo,ja to jestem pewna,ze mialam paskodztwa w okolicach watroby.
W miare wydluzania czasu abax rosnie lista potraw,ktore moge wcinac bez problemu.Przedtem bywalo bardzo nie halo w tym wzgledzie.W kwesti drog zolciowych,to lambllioza jest bardziej powszechna niz sie ogolnie uwaza.Mysle,ze abax na cysty tlucze lambllie przy okazji.
Abax leczy nasze watroby,zasiedlone przez patogeny.Myslisz,ze medycyna sie opamieta?Oby!

Dzieki,za szybki odzew.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Pon 09 Lis, 2009

Lamblię to chyba tłucze metro i tyni.
babaelka - Wto 10 Lis, 2009

Witam!
Dokladnie Ejsik.Sa to abax na Cryptic form,a w przypadku bb na cysty.Zupelnie przy okazji wybija lambllie.

Pozdrawiem
Elka

uruz2 - Wto 10 Lis, 2009

Marlo - ja sobie dałam wyciąć pęcherzyk, nie widomo po co, oczywiście. Ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, na co jestem chora. Obserwuj, ale nie podejmuj pochopnych decyzji.
marlo - Wto 10 Lis, 2009

Z decyzjami akurat to jestem ostrozny, nie wierze za przeproszeniem konowalom ktorzy na sile lecza tylko swoje "choroby" , jak do tej pory prawdopodobnie pecherzyk zolciowy , perspektywa noszenia okularow ( nieostry zamazany obraz czeste regulowanie ostrosci) , bol w prawej czesci podbrzusza - wyrostek ;) to wszystko ustapilo .Migdaly juz wycialem a prawdopodobnie gdybym szybciej zaczal leczenie to mogly by zostac ;)
Generalnie samopoczucie 7/10 ,mogly by jeszcze rano stawy nie chrupac kregoslup i szyja czasami pobolewaja ale to pikus czuje sie o wiele ,wiele lepiej leczac sie ,jak by nie bylo dosc krotko 6mc BB i CPN ;) wg ILADS

marlo - Wto 10 Lis, 2009

Co do lambliozy to u mnie chyba od tego sie zaczelo lawinowo sypac sie zdrowie . Corka poczestowala z przedszkola przywlekla, organizm zaczal kapitulowac i z dnia na dzien pojawialo sie coraz wiecej objawow .Dostalem sraczki myslalem zeby ze wszystkimi powioli sie zegnac ;) Oczywiscie lekarze nic nie mogli znalezc :) coz takie zycie
babaelka - Wto 10 Lis, 2009

Witam!
Marlo a fuj,luznych stolcow dostales,ewentualnie biegunki!!!
Lambllia sama w sobie nie jest jakos bardzo grozna.Musalo byc u Ciebie juz nie halo ze zdrowkiem.
Grunt,ze sie leczymy.Obysmy wszyscy zdrowieli.

Pozdrawiam
Elka

radas66 - Wto 10 Lis, 2009

babaelka napisał/a:
Witam!
Marlo a fuj,luznych stolcow dostales,ewentualnie biegunki!!!
Lambllia sama w sobie nie jest jakos bardzo grozna.Musalo byc u Ciebie juz nie halo ze zdrowkiem.
Grunt,ze sie leczymy.Obysmy wszyscy zdrowieli.

Pozdrawiam
Elka


Lamblia jest bardzo groźna, ponieważ powoduje refluksy, toksyczne zatrucie organizmu, rozwolnienia, bóle żołądka, alergie, zapalenia gardła, katar, nerwowość, niekiedy powodują wzrost ALAT i ASPAT, GGTP i BILITUBINY, uszkadzają kosmki w jelitach= złe wchłanianie mikroelementów i innych potrzebnych składników. Nie występują samodzielnie, zawsze w otoczeniu innych współ-kompanów, tynidazol i metronidazol to leki, które nie pomagają na lamblie. Podziałają troszkę i na tym koniec. Kolejne terapie nie wnoszą nic do stanu zdrowia a wręcz przeciwnie - candida (jama ustna, pochwa, żołądź, odbyt). Biorąc pod uwagę formy wypowiedzi na tym forum odnoszę wrażenie, że podniecanie się działaniem leku jest miło i ciepło przyjmowane a słowa krytyki już nie. Na lamblie tynidazol lub metro to w pierwszej fali się stosuje jak w moim przypadku - efekt => nadal lamblie (wiele osób ta miało, na wielu forach czytaj setki ludzi) leczenie ziołami, sokami, metro i tyni dają efekty.Samo tyni i metro nie na dłuższą metę. Jedzenie bananów wiadomo co powoduje ...

palinka - Wto 10 Lis, 2009

oj tu się zgodze- mnie leczyli na lamblie metro chyba ze 2 lata jak byłam dzieckiem, pamiętam, że jak mnie tak brzuch bolał, że juz nie mogłam, to biegałam rytmicznie w kółko stołu :( ach, szkoda gadać...skończyło się tak, że na kolejne badanie kontrolne juz nikt nie miał sił i niestety zakładam, ze te lamblie mogę miec do dziś. albo poszły precz - al enei wiem, bo w badaniach nie wyłowiłam teraz, ale to nie jest proste. na immunologie juz mi kasy brak..
babaelka - Wto 10 Lis, 2009

Witam!
Jakie to dolujace.Bylam przekonana,ze nie mam lamblli,a wlasciwie to chyba przez jedno l.

marlo - Wto 10 Lis, 2009

Radas nie zgodze sie z toba, piszesz o symptomach osob ktore odpornosc maja =zero.
po miesiacu tynidazolu lamblie igm ujemny ,iga ujemny gdzie wczesniej igm dodatnie, pozatym czulem ze cos siedzi w watrobie , rano nieprzyjemny zapach z ust przelewanie sie w brzuchu.Najwazniejsze podnosic odpornoosc a wtedy lamblie przy okazji sie pozbedziemy.antybiotyk ktory sobie chwale to czosnek smierdzi jak cholera ale dziala wysmienicie ;) i na mnie i na otoczenie ;)
Co do candidy poczytaj moja stopke jak dotad jezyk mam idealny zadnej grzybicy ,ktora paradoksalnie zaczela znikac jak zaczalem sie faszerowac abxami.Nie stosuje jakiejs rygorystycznej diety nie zre tylko bialego pieczywa i slodyczy cukru.
Tak naprawde to nie wiemy co w nas siedzi majac oslabione organizmy przez lata robimy sie rezerwuarem dla roznych nieproszonych gosci

uruz2 - Wto 10 Lis, 2009

Marlo! Jak troszkę z nami pobędziesz, to przekonasz się, ze Radas najczęściej ma rację... Grunt to optymizm i wiara...Przejdzie Ci...
babaelka - Wto 10 Lis, 2009

Troche sie doedukowalam w lambliowym temacie.Po takich ilosciach metr/tyni mozemy miec w najgorszym razie cysty owych stworzen.Nie odczowam ich obecnosci u siebie.Marlo tez.Tego bedziem sie trzymac.Wylaze z dola.

Pozdrawiam
Elka

palinka - Wto 10 Lis, 2009

o dzieki elu, to mnie troche podnosi na duchu! nie miałam już siły an zgłebianie tematu lamblii, uznałam, ze to nie jest mój największy problem...
pocieszyłas mnie, pewnie zdechły i tego też zamierzam sie trzymać

radas66 - Sro 11 Lis, 2009

biały język nie jest tylko objawem grzybicy czy jej niekontrolowanego wzrostu.
może pojawić się od namnożenia bakterii w jakie ustnej, może być od stanu podrażenieniowego przełyku związanego z nadmierną ilością kwasu w żołądku, ilości leków które bierzemy nie są obojętne. Czosnek jest super sprawą. Marlo - osoby z dobrym systemem odpornościowym lamblie "tłuką" samodzielnie, ale jest jedno ALE - jesteśmy ciągle narażani na zakażenia z zewnątrz, wystarczy troszkę źle pojeść, popić alko, przeziębić się lub zachorować na tzw. typowe gardło. Często w poczekalni się obserwuje jak dzieci u lekarza płaczą to mama super kolorowy soczek kupi, bananika poda, jogurcik z mega dużą ilością mleka w proszku i w ogóle. Te dodatki tylko dobijają system a oportunizują patogeny do działania. W moje rodzinie jest osoba z lambliozą także troszkę przeszła a w życiu nie miała kłopotów takich jak ja a lamblie ją tak lubią, że nie chcą sobie odejść. Pomaga np. Vernicadis, nalewki ziołowe. Co do testu Elisa IGG, IGM vs lamblia giardia to lekkie nieporozumienie. Pod mikroskopem widoczne cysty i leczenie pomaga a testy ciągle ujemne. Lekarka zaczęła zapisywać na zleceniach test lambia giardia - badanie metodą klasyczną. Efekty diagnostyczne powtarzane co 2dni były zaskakujące = ciągle obecność cyst. W szpitalu rozmawiałem z ordynatorem gastroenterologii i potwierdził że w pobranych elementach do diagnostyki jak się patomorfologowi zleci poszukiwanie tego typu patogenu to znajduje je pod mikroskopem.

Dziękuję za miłe słowa.

justa1 - Sro 11 Lis, 2009

Mój biały język lepiej schodził po antybiotykach, tak na marginesie.
Basia - Sro 11 Lis, 2009

Od kiedy biore abxy mam bardzo ladny jezyk. :geek:
radas66 - Czw 12 Lis, 2009

mi biały język także po abx schodził szczególnie po klarytromycynie.

potem już nie było tak super aż do momentu przetestowania ranigastu i controlocu 20mg (także po nich język się poprawił, zniknęły zakola czerwone tzw. geograficzne i śluz w przełyku).
wszystko jest z sobą powiązane i zależne.

marlo - Nie 06 Gru, 2009

Witam wszystkich
Postanowilem podzielic sie swoimi spostrzezeniami na temat leczenia.
Czuje ze sie poprawiam , powolutku ale ide do przodu, herxy mam ale takie malo przeszkadzjace i nasilajace sie z rozna czestotliwoscia, oczy pieka, czasami paluszki bola, ledzwie nerki czasami zaboli , czasami szyja , pojawilo sie chrupienie stawow nie tylko w kostkach nog , mialem wczesniej ale teraz sie nasililo. Ustapilo zmeczenie z rana wstaje nie w 100% rzeski ale i nie zmeczony tak na 70% .w glowie nie mam deprechy , umysl jasny.Przybieram na wadze od poczatku leczenia wrocilo mi 5 kg ;-)

Badania morfoloogia watroba nerki w normie.powtorzylem na koinfekcje chlama pn igg 16 iga 26 , zrobilem test elisa i wb na bb i tu zonk w obu klasach negatywny ,zadne paski nawet sie nie ruszyly wszystkie sa na minimum, .Nie wiem co mam myslec czy moj uklad immunologiczny zglupial do reszty i nie widzi boreliozy po pol roku antybiotykoterapii? (na poczatku leczenie zaczalem na podstawie rt pcr wyszlo pozytywne i na podstawie objawow,wb nie robilem kleszcza nie pamietalem, elisa negatywne na bb, chlama seropozytywna ,czy w koncu cos sie ruszy i za np miesiac cos sie pojawi?. Czy rt pcr na borelioze byl falszywie dodatni a ja na poczatku przed leczeniem mialem szalejaca chlamydie ?

ejs - Nie 06 Gru, 2009

Ja też chciałam robić sobie WB albo PCR na BB ale Life mi odradziłą podczas antybiotykoterapii, bo mogą wyjść fałszywe wyniki. Mam to zrobić, jak będę miała przerwę w abx co najmniej 2 tygodnie.
uruz2 - Nie 06 Gru, 2009

Zazdroszczę...Czasem ludzie świetnie reagują na kurację i w 8-9 m-cy są zdrowi. Wygląda na to, że Ty do nich należysz...
marlo - Nie 06 Gru, 2009

Logicznie myslac przy braniu abx pobudzamy organizm do walki z patogenem , system immunologiczny powinien zobaczyc infekcje i na tej podstawie zaczac produkowac przeciwciala .Mozliwe ze jestem ktoryms tam z kolei seronegatywnym przypadkiem ;-)
marlo - Nie 06 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
Zazdroszczę...Czasem ludzie świetnie reagują na kurację i w 8-9 m-cy są zdrowi. Wygląda na to, że Ty do nich należysz...


Chyba musze podziekowac moim przodkom,ze cos sie rusza w moim leczeniu;)
Zauwazylem ze leczac cpn i bb chyba przy okazji wyleczylem powracajace zapalenie ucha, grzybice jamy ustnej tak antybiotykami , no i zaczalem oddychac tak jak 30 lat temu , nie wiem co to z rana katar po przebudzeniu, slina jest przezroczysta, brak trampka po przebudzeniu ;)

uruz2 - Nie 06 Gru, 2009

Gratuluję, naprawdę szczerze gratuluję silnych genów!!! To fantastyczna wiadomość dla wszystkich, którzy nie wierzą w skuteczność tej terapii!!!

Przed Tobą jeszcze trzy m-ce na abxach, ale to naprawdę krótko, zważywszy, że czujesz się dobrze!!!

marlo - Nie 06 Gru, 2009

bardzo chialbym zeby bylo tylko 3 mc ;) mysle ze musze pociagnac dluzej , mam dni w ktorych nic nie czuje a czasami nie moge siedziec na krzesle tak kregoslup ledzwie luppia, albo szyja kreci , leje sie z oczu tak pieka , albo nieostro widze rano a po poludniu ok , ostatnio myslem ze grypa sie zaczyna a to byl herx , serce lomotalo jak szalone(100 puls lezac przed tv) , na nastepny dzien cisza spokoj, no i caly czas niska temp 35,8 do 36,2 ;(

tylko ze te dolegliwosci sa coraz rzadsze ;) dlatego wierze i chce wszystkich podniesc na duchu ze jednak antybiotyki nie sa takie zle jak to niektorzy strasza

uruz2 - Nie 06 Gru, 2009

Trzymam kciuki!!!
ejs - Nie 06 Gru, 2009

Marlo, cały czas od maja bierzesz tyni co 2 dzień ?
marlo - Nie 06 Gru, 2009

tak od maja biore non stop co drugi dzien 1000mg tynidazol ;)
jeszcze 2 mc temu paradoksalnie czulem sie lepiej w dniu brania tyni , w przerwie bylo gorzej nie potrafie wytlumaczyc co doslownie sie dzialo ale czulem sie gorzej.W tej chwili nie ma roznicy ktorego dnia biore zawsze tak samo sie czuje . generalnie abx traktuje tak jak witaminy nie boje sie ze cos sie bedzie dzialo tak jak kiedys , gdy po klindamycynie na sor polecialem ;)
ale nie mowie hop bo nie wiem czy czegos kiedys nie zmieni moj doktor i zaczne po scianach chodzic ;)

ejs - Nie 06 Gru, 2009

Czyżby to znaczyło, że powinno się częściej brać tyni/metro, niz co 3 tygodnie przez 5 dni ...
marlo - Nie 06 Gru, 2009

Nie potrafie odpowiedziec na to pytanie moj lekarz tak mnie leczy (kierunek bolerioza potem cpn), na poczatku balem sie ze nie wytrzymam , czytajac o tym wszystkim co tu sie pisze na temat pulsow.Teraz smialo moge stwierdizc ze wytrzymuje tyni co 2 dzien :)
ejs - Nie 06 Gru, 2009

A ile lat chorowałeś, zanim zacząłeś leczenie ?
marlo - Pon 07 Gru, 2009

Nie mam pojecia ile chorowalem , nie pamietam kleszcza czasami szyja kregoslup pobolewal mysle gdzies od 5 lat na bb , na chlamydie pn podejrzewam ze choruje od okolo 18 lat ( mam 36) tylko u mnie to wszystko przebiegalo z delikatnymi objawami < az do zeszlego roku gdy powalilo i caly zaczalem sie sypac
uruz2 - Pon 07 Gru, 2009

Ja też dostała taki zestaw, jak Ty ( od tego samego lekarza, jak przypuszczam). Ale - nie dałam rady nawet tygodnia.


Powinnam chyba polecieć na cmentarz ukarać przodków za lichutkie geny!!! Poprzetrącam im gnaty!!!

marlo - Pon 07 Gru, 2009

nie prawda nie powinnas ;-)
jak sie ryplo mi zdrowie to nawet po wit c mialem herxy nie wspominajac o abx , powolutku stopniowo z suplementami zaczalem wychodzic na prosta ;) czego i tobie zycze , glowa do gory, nasz doktor na poczatku powiedzial mi tak ; 40% antybiotyki 60% pozytywne myslenie to podstwa sukcesu

uruz2 - Pon 07 Gru, 2009

Marlo, dr Piotr nie jest już moim lekarzem. Jakoś nadawaliśmy na innych falach :razz: Pozytywne nastawienie mam jak mało kto, ale, niestety, wytworzyła mi się lekoodporność ( nolicyn i doxy), więc postępy w leczeniu utknęły w martwym punkcie po ok.7 miesiącach leczenia.

Wyczulam Cię na lekoodporność, bo czasem tak sie zdarza, jak nie zmienia się zestawu.

Pozdrówka

ejs - Pon 07 Gru, 2009

U mnie chyba też się wytworzyła lekoodporność (doxy, roksy). Do pulmonologa jestem zarejestrowana dopiero na 28.12. Musze jakoś wytrzymać ten miesiąc jeszcze ...
A a'propos metro, to jest po 2 dniach i zastanawiam się, czy nie zakończyc na tym pulsu :?

uruz2 - Pon 07 Gru, 2009

Przytul się do piranii i wytrzymaj chociaż trzeci dzień ! Odwagi !

I wyślij mi jej zdjęcia !!!

Lifeontheice - Pon 07 Gru, 2009

Zakoncz jezeli tortura jest w nadmiarze.
marlo - Pon 07 Gru, 2009

co do lekoopornosci to zdaje sobie sprawe, doxycykline dolaczylem po 5mc rifampicyny , jade na niej dopiero poltora miesiaca i zauwazylem raptowne postepy w leczeniu.
W kwestii ekscentryzmu lekarza prowadzacego nie che sie wypowiadac ;) bo to nie jest najwazniejsze , wazniejsze jest to ze u mnie jego metoda leczenia idzie do przodu , a ze czasami kazdy ma rozne zdanie no coz ;) nie jestesmy lekarzami musimy im ufac ;)

ejs - Pon 07 Gru, 2009

Uruz, do pirani mogę się przytulić jak jest śnięta albo jak mnie wita - wtedy nie gryzie.

Wymaniłam dzisiaj od lekarki zastrzyki movalis. Jak będzie lepiej, niz po czopkach, to spróbuje jeszcze wziąć dłużej pulsik ;)

uruz2 - Pon 07 Gru, 2009

Ejsik - takie małe, to często śpi, wykorzystaj to!

Marlo - zaufanie mam mocno ograniczone nawet do siebie, co dopiero mówić o lekarzach!!!

ejs - Pon 07 Gru, 2009

Tylko, że jak spi, to ja mam chwile wytchnienia, żeby cos zrobić. A i tak już coraz mniej śpi ;)
marlo - Sob 02 Sty, 2010

witam pozwolilem sobie odezwac sie .
6mc na rifampicynie i tynidazol,2 mc doxycyklina
najpierw badania : elisa chlama pn iga 26 igg 16
wb bb negatywne

W pewnym momencie leczenia myslalem ze cos sie zatrzymalo,lykalem tabletki nic sie nie dzialo az do 25.12 gdzie krzyz i szyja polozyly do lozka , czuje sie jak stary dziadek ,ciezko sie wyprostowac. do tego piekace oczy .Te objawy caly czas mi towarzyszyly tylko z rozna czestotliwoscia.Ciesze sie ze cos sie dzieje , mam nadzieje ze leczenie posuwa sie do przodu.
Czy zauwazyl ktos by po wlaczeniu doksycykliny mial zwiekszana chec na jedzenie, nieposkromiony apetyt a co za tym idzie pare kg wiecej na wadze?

ejs - Sob 02 Sty, 2010

marlo napisał/a:
Czy zauwazyl ktos by po wlaczeniu doksycykliny mial zwiekszana chec na jedzenie, nieposkromiony apetyt a co za tym idzie pare kg wiecej na wadze?


Ja zauważyłam :razz: ale jak włączyłam teraz rovamycynę, to tak jakby troszke spadł mi apetyt ;)

marlo - Nie 03 Sty, 2010

czyli dieta mż ;-)
ejs - Pon 04 Sty, 2010

Tylko jak będzie bardzo ssało w żołądku, to ponoć grozi wrzodami :? Więc trzeba coś wcinać na uspokojenie go.
Lifeontheice - Pon 04 Sty, 2010

Oczywiscie jestem niedoinformowana. Mz? Co to za dieta?
uruz2 - Pon 04 Sty, 2010

MŻ - mniej żreć...

:razz:

Zazul - Pon 04 Sty, 2010

tez byłam ciekawa ale dzieki Life, ze sie pierwsza wypusilas z pytaniem:)
-----------------------

To normalne ze staje sie w martwym punkcie jak sie stosuje jakis lek dlugo, wtedy trzeba zmienic abx na inny lub ew dastycznie podniesc dawke i zobaczyc.

Po jakim czasie mozna znowu dac ten sam lek i mozna sie zdziwic jak nagle zaczal działac:)

pozdr
zaz

marlo - Sro 19 Maj, 2010

Witam
Zagladam coraz rzadziej bo i coraz lepiej sie czuje to tak na pokrzepienie serc .
leczenie zaczalem 15 czerwca 2009 abxem , czulem sie fatalnie cala lista objawow , w serelologi wyszla tylko chlamydia pn , potem pcr borelioza , leczenie tak jak w stopce.Najdluzej mialem problemy ze strony oczu pieczenie , bol ledzwi , karku .po ok 10 mc odpuscilo az sie zdziwilem ze normalnie moge biodrami ruszac , sa napady ze nie moge sie ruszyc ale czestortliwosc coraz mniejsza , wszystkie objawy stopniowo slabna , mniejsza czestotliwosc ich wystepowania.Samopoczucie od 1 do 10 okreslam na 8,5 > po 9 miesiacach rifampicyny i unidoxu wyszla bartonella lekko dodatnia .Lekarz prowadzacy zmniejszyl mi czestotliwosc antybiotykow teraz tylko co drugi dzien pelna dawke doxy rif tini. Najbardziej mnie niepokoilo to ze ledzwioe i kark dlugo trzymalo , ale tak jak ktos tam pisal musi nastapic przelom i wszystko odpuszcza .Robilem CD57 i wynik 137 wydaje sie dobrym chodz jeszcze do 180 wg BUrascano swiadczacym o mozliwosci zakonczenia leczenia troszke jeszcze brakuje Nawiasem mowiac ciekawe jak chlamydia ma sie do panelu Strickera , u mnie wg CZD wszystko w granicach normy .Tak wiec jestem przykladem leczenia idacego w dobrym kierunku , mysle ze jeszcze z pol roku pociagne jesli nic sie nie pojawi ;)

babaelka - Sro 19 Maj, 2010

Witam!

Dzieki Marlo za takiego fajnego posta.Pieknie ,ze tak Ci sie wszystko wycofuje.Super wiadomosc.

Osobiscie ,to dziekuje Ci podwojnie,poniewaz rowniez przymierzam sie do leczenia abax co drug dzien. Moze jeszcze nie teraz,za duzo objawow.Moze za jakies trzy-cztery miesiace.

Gratuluje sukcesu Marlo

Pozdrawiam
Elka

tamtam - Sro 19 Maj, 2010

Marlo, wspaniale, wreszcie jakiś ludzki post, bo mam wrażenie, że wylądowałam na obcej planecie.
ejs - Sro 19 Maj, 2010

Taaaak ... niektórzy mają szczęście :razz:
marlo - Sro 19 Maj, 2010

Dziekuje za slowa, co do szczescia to mysle ze to tylko dzieki sobie , mam zal do innych niedouczonych albo wasko patrzacych na problemy pacjentow lekarzy .Gdybym wczesniej tak jak zapewnie wielu z was mialo trafiona diagnoze i zaczelo leczenie a nie chodzenie po lekarzach ktorzy tylko odbijaja pileczke bo tak naprawde nie chce sie szukac im chorob to juz dawno bylbym zdrowy .Ciesze sie ze jest te forum dziki niemu poznalem co to sa atypowki i wbrew co niektorzy mowia jak one sa niebezpieczne , odpowoiednie dziala zostaly wytoczone bitwa trwa ;) dlatego ludziska nie poddawac sie ,tez mialem momenty gdy myslalem rzucic w p te antybiotyki bo nic sie nie dzieje a ja niepotrzebnie sie faszeruje. Ciesze sie ze nie zwatpilem;) .czego i wam zycze
marlo - Nie 23 Paź, 2011

Witam
Dawno mnie nie bylo , wdepnalem by podzielic sie spostrzezeniami na temat swego leczenia.Czulem sie na 90% zdrowy. Na poczatku roku 2011 , odstawilem antybiotyki. By okolo czerwca poczuc ze cos sie dzieje , padlo na oczy , podwojny zamazany obraz , bol oczu machajac galkami , dziwny objaw : patrzac np z podworka w glab jakiegos ciemnego pomieszczenia nie widzialem co w srodku tylko taka lekka mgle , okulisci nic zadnych zmian cisnienie ok ,dno oka zdrowe .Oprocz tego zapalenie spojowek ,ciagle lzawiace piekace oczy.Chlamydie wykluczam w iga jest lekko ponad watpliwe z tedencja spatkowa przy kazdym badaniu , igg wzrastajace igg malejace.
Powrot do leczenia , azytromycyna rifampicyna potem tynidazol ,leciutka poprawa .Czytajac inne fora znalazlem ciekawa zaleznosc , jesli po zakonczonym leczeniu jest bardzo szybki nawrot choroby w moim przypadku 4 mc nalezy podejrzewac babeszioze . Poszedlem ta droga , wczesniej leczac sie babeszie sprawdzalem chyba z 6 razy w roznych lab i rozne pcr , elisa zawsze ujemnie , co do objawow ze strony babesii ciezko bylo cos odroznic bo objawy pokrywaja sie z innym posiadanym zwierzyncem .
Wpadlem na pomysl ze przelecze swoje paciorkowce z ktorymi jestem prawie cale zycie : na pierwszy ogien cryptolepis ziolo ktore buchner poleca na paciorkowce ktore mam , bartonele ktora mialem iga ujemne , lub mam i babeszia . tydzien czasu nic drugi zaczyna sie cos dziac , pojawily sie objawy ktre kiedys mialem ale leciutkie : sciaganie w lydkach , bol stop , dretwienie palcow .Dolozylem zestaw w kierunku babeszi : cryptolepis , artemisinin , boneset, red root , cats claw no i zaczelo sie herx za herxem ;-)
W miedzyczasie zrobilem sobie kuracje watrobowa ( do kotrej bylem nastawiony pesymistycznie ) jakiez moje zaskoczenie bylo gdy kamyczki zaczely jak z rekawa wyskakiwac.Do kubeczka i biegiem do labu , test w kierunku babeszia wynik pozytywny ilosciowo duuuzo, w krwi jeszcze nie bylo ani iga ani igg .Kuracje robilem ze wzgledu na to ze zapalenie trzustki przechodzilem ,bol w prawym boku ,podejrzenie kamieni :usg czysto zadnych zwapnien , a bol dalej byl .przeszedlem 2 oszyszczania bol sie zmniejszyl czasami jeszcze sie pojawia , czyli kolejne oczyszczanie przedemna . mozna sobie poczytac : oczyszczanie watroby wg dr clark i zrobic kuracje by przekonac jaki smietnik w nas siedzi ;-)
narazie sie trzymam

tamtam - Pon 24 Paź, 2011

Dzięki, że piszesz, bo to ważne co napisałeś.
Czy możesz dokładnie napisać jak wyłapałeś babesię?
Jakim testem? Czy można to badanie robić na abx'ach?
Trzymaj się.

ejs - Pon 24 Paź, 2011

Marlo, ja też powinnam zrobić tę kurację. Mozesz napisać, gdzie kupiłeś składniki do jej przeprowadzenia ? No poza grejfrutami i oliwą :geek: Czy Ty dawałeś do badania na bebeszję te kamyczki miekkie złożone z cholesterolu ?
marlo - Pon 24 Paź, 2011

sol gorzka w aptece po 3 zl za szaszetke , 3 opakowania ropuszczamy reszte tak jak pisalas oliwa grep , tak same kamyki te takie oslizle zanioslem do labu i tam juz sobie badali
tamtam - Pon 24 Paź, 2011

A bez kamieni zbadać nie można?
ejs - Pon 24 Paź, 2011

Nie, no w szoku jestem, że te cholery potrafią siedzieć w drogach żółciowych a konkretnie w tworzących się kamieniach :shock:
Basia - Pon 24 Paź, 2011

Napiszcie dokladnie co to za kuracja.
ejs - Pon 24 Paź, 2011

marlo napisał/a:
sol gorzka w aptece po 3 zl za szaszetke , 3 opakowania ropuszczamy reszte tak jak pisalas oliwa grep , tak same kamyki te takie oslizle zanioslem do labu i tam juz sobie badali


A ornityny nie bierzesz ?

marlo - Wto 25 Paź, 2011

a po co ornityna ?: az tak pobudzony nie bylem , jak pierwszy raz robilem to mialem pietra czy cos sie nie zatka ale dzien wczesniej poszedlem na usg i powiedzialem by szukali czy zwapnienia sa jakies ,wyszlo ze nie ma czyli wg lekarzy kamieni zadnych nie moze byc , gdzie nastepnego dnia pol kubka na mocz kamyczkow wypadlo , jeszcze nie zwapnionych

kts sie pytal dlaczego krwi nie badalem na babeszie , otoz badalem ale nic nie wychodzilo albo jeszcze nie wychodzilo ,w kamykach cos siedzialo widocznie organizm nie zdazyl wytworzyc

ejs - Wto 25 Paź, 2011

No Clarkowa podaje, że przy tym oczyszczaniu wątroby bierze się też ornitynę. W Polsce ją trudno dostać ...

A w ogóle ornityna zalecana jest wszystkim mającym problemy z wątrobą.

Kastroo - Wto 25 Paź, 2011

ja chyba jednak jakis glupawy jestem bo nic nie rozumiem...

mozesz prosze rozpisac co lykales i jak na to oczyszczanie, gdzie zaniosles te kamyki (sie zastanawiam czy to nie ta sol ktora lykales wyszla w postaci krysztalkow) i jak w ogole udalo Ci sie tyle wysikac i jakie badanie na nie zrobiles...

...wiem ze o duzo prosze ale Twoj opis jest zakrecony jak sloik Nutelli ktory trzymam na lepsze czasy i nic z niego nie rozumiem...

ejs - Wto 25 Paź, 2011

Poczytaj sobie przepis na oczyszczanie, bo tego się nie sika :geek:

http://reikivi.org/index....nizmu&Itemid=64

Siarczan magnezu to inaczej chyba sól gorzka.

Jeśli chodzi o typ badania oraz gdzie, to poczekamy, co Marlo odpowie ...

marlo - Nie 30 Paź, 2011

Witam
Pisze od poczatku jak bylo.Otoz czasami pobolewalo pobolewa jeszcze pod prawym zebrem.USG kilkakrotnie robione nic nie pokazuje czysto a ja dalej mam dyskomfort .
Lapie sie naturalnych sposobow , antybiotyki razem z ziolami. Wyczytalem ze ludzie ktorzy sie zatrzymali w leczeniu powinny zadbac o watrobe czyli wyczyscic .Trafilem na Clark mysle sproboje ,podchodzilem z wielkim dystansem bo nie sadzilem ze mozna tyle tego miec w sobie.
Wczesniej niepokoilo mnie podwyzszone ASO co przy lykaniu drugotrwalym antybiotykow powinno drgnac , niestety nie bardzo.Zaglebilem sie w Buchnera pisze na swojej stronie w formie pytan i odpowiedzi co robic gdy leczenie stoi nie przynosi efektow : http://buhnerhealinglyme.com/ ,zwraca uwage na ziolo cryptolepis ktore z echinacea angustifolia dzial na paciorkowce .Zamowilem jedna butle zaczalem lykac i herxy jak z rekawa posypaly sie .Czytam co to to potrafi a wiec szerokie spektrum poczawszy od bartonelli ktora tez mam mialem , paciorkowce , i babeszioza ktora nigdy mi nie wyszla .Butla wypita , minal tydzien psychika nastawiona robimy oczyszczanie watroby .Wtym czasie przeczytalem ksiazke DR Clark :Kuracja Zycie , i Niezwykle płukanie wątroby i woreczka żólciowego [Andreas Moritz].pdf ktora jest na chomiku .Bardziej mi podpasowal jezyk tej drugiej ksiazki.
Przygotowany do kuracji sol gorzka z apteki bez problemu , grejfrut, oliwa z oliwek. Ornityny nie stosowalem nie bylo sensu( hepatil posiada ornityne) ,Esentiale forte biore na oslone watroby przy antybiotykach.
Weekend przeznaczylem na kuracje , pietra mialem strasznego oby sie nic nie zatkalo,stosowalem sie do wytycznych , przerobilem tez forum na kafeterii , pisza ze cuda wianki w brzuchu ze noce spedzone na sedesie .Nieprawda zadnego wstawania nocnego nie mialem , organizm tak jak codzien spokojny , nic nie bolalo , tylko takie dziwne uczucie jak sie wzdyma brzuch , cos podobnego do kolonoskopi jak powietrze w kiszkach szaleje .
Rano po 9 wyproznienie , potem nastepne i wtedy zaskoczenie , cos jednak jest takie fajne zlogi cholesterolowe ,nie byla to ani oliwa ani sol gorzka , sol rozszerza miesnie gladkie powoduje perelistyke jelit , oliwa i grejfrut powoduja wyrzut pod cisnieniem zolci .
Kamyczki pozbierane do kubeczka i przekazane do labu. Mam wtyki u studentow ktorzy traktuja moj zwierzyniec jako ciekawy material do pracy i nauki.Wszystko co mozna badac to badaja w ramach swoich praktyk.A ze uparty jestem i za kazdym razem jesli daje czy to krew czy to jak teraz kamyki , to leca od gory do dolu i podejrzanych rzeczy szukaja , pasozytow , i innego cholerstwa.
Z krwi badanie na babeszie przed ziolami nie wychodzilo, dlatego na pierwszy ogien poszly kamyki, pytalem jak sie badalo to odpowiedziano mi ze normalnie tak jak krew ilosciowo , i pod mikroskopem konkretnie szukano .
Z tego co wiem to paniom laborantkom nie bardzo sie chce badac kamieni trzeba ladnie poprosic jesli ma sie znajomosci , ja to robilem w laboratorium przy szpitalu w Bialymstoku.
W innych labach napewno tez mozna sie usmiechnac ktos moze pobadac co w kamykach siedz. Kuracje kamykowa robilem juz 2 razy a skoncze na tym jak zadne nie beda wypadac czyli nawet 8-10 razy.
Badan krwi jeszcze nie robilem az strach sie bac co wyjdzie ;-)

ejs - Nie 30 Paź, 2011

No i zapomniałam sobie kupić sól gorzką. :geek:

A jak często zamierzasz to robić ? Bo podobno co najwyżej 1 raz w miesiącu można ...

To Niezwykle płukanie wątroby i woreczka żólciowego ściągnęłam sobie z chomika, tak z ciekawości poczytam, żeby prównać z Clarkową. Dzięki za te informacje. :sunny:

marlo - Nie 30 Paź, 2011

Druga kuracja po 3 tyg ale mysle ze miesiac wystarczy, z sola gorzka nie mozna przesadzac bo nerki sa przy niej mocno obciazane .Niektorzy hardkorowcy pisali ze robili przerwe co 2 tyg , ale przy tym co lykam wole na spokojnie.
Kamyki to bardzo dobry material na sprawdzenie czy zyja sobie pasozyty w przewodzie pokarmowym u mnie wyszlo czysto.

marlo - Nie 02 Gru, 2012

Witam wszystkich po dluzszej nieobecnosci .Chcialbym sie pochwalic ze przygode z ch pneuonia mam juz za soba , testy elisa : brak czynnego zakazenia w klasie iga i igg i co najwazniejsze BRAK objawow ze strony chlamydii ktora mialem od wielu wielu lat .Tak wiec mozna to dziadostwo zaleczyc .
Oczywiscie jescze kilka problemow zostalo ale to nie od chlamy z ktorymi za pomoca ziol walcze .Generalnie samopoczucie od 1 do 10 na 8,5 .Normalnie pracuje ,wstaje codziennie wypoczety , plecy nie bola , gardlo nie boli inaczej patrze na swiat.
W okresie 3 lat leczenia powychodzilo mi kilka paskudztw o ktorych nawet nie snilem , no moze sie domyslalem .Antybiotyki odstawilem pol roku temu ,brak nawrotow .
Drogi zolciowe czyscilem naturalnymi sposobami juz 10 razy jeszcze cudenka trafiaja sie .
Buhner wczoraj zamiescil nowy protokol na chlamydie , napewno wielu z was sie przyda :


Systemic chlamydia infection



pozdrawiam "niewierzacych" , kiedys tez nie wierzylem ze bedzie lepiej ze mna

awaskiew - Pon 03 Gru, 2012

Bardzo się cieszę, że Ci się udało.
Czy zamierzasz jeszcze okresowo brać abx, czy już tylko zioła.

Kareczka - Pon 03 Gru, 2012

Marlo super :)
A co z bb i reszta? Widze ze masz w podpisie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group